Zaufaj mi, jestem architektem ;-)

Kontakt

Numer telefonu 696 497 913

Adres e-mail spalinowy@gmail.com

 

 

 

    • Piotrek, 25 listopada 2017, 18:04

    Odpowiedz

    Hej, z tej strony Piotrek. Chciałem się dopytać co sadzisz o dodatkach do oleju takich jak Archoil czy Liquy Molly Cetatec ? Warto używać czy nie ?

    1. Odpowiedz

      Warto zadać sobie pytanie skąd się wzięły takie dodatki. Z tego co wiem, to z armii. Po co się je stosuje w pojazdach wojskowych? Żeby w sytuacji krytycznej można było uciec z pola walki. Kiedy do takich sytuacji dochodzi? Utrata smarowania w wyniku postrzału, lub trafienia odłamkiem. Wyobraźmy sobie śmigłowiec szturmowy, który zostaje trafiony w przekładnię wirnika ogonowego. Krytyczna sytuacja. Tracisz smarowanie, zaciera się przekładnia, urywa się wał, tracisz kontrolę i walisz w ziemię. Co można zrobić? Dodać do oleju coś, co da ci w takiej sytuacji kilka dodatkowych sekund, które uratują ci życie, a może i sprzęt.
      Po co stosować takie dodatki w silnikach samochodów osobowych? Hmmmm…. To trochę dmuchanie na zimne. Myślę, że tego typu dodatki mogą ratować silniki poddawane ekstremalnym obciążeniem, lub takie, które są ekstremalnie wyeksploatowane. To jest te kilka sekund ratujących życie. Czy w nowym aucie coś to da? Pewnie nie zaszkodzi, ale praktyka pokazuje, że normalnie eksploatowane auta są w stanie bez tych dodatków osiągać bardzo duże przebiegi. Ja stosowałem magiczne dodatki w silnikach moich Maluchów. Różnic nie zauważałem 🙂 Obecnie dbam o regularną wymianę oleju i leję to co najlepsze.

    • Maciek, 6 stycznia 2018, 00:00

    Odpowiedz

    witam,
    znam trochę Pana programów, filmów na YT, mam tylko pytanie : czy jeden z moich guru motoryzacyjnych dzieciństwa i młodości Pan Wiesław to rodzina ?
    pozdrawiam,
    Maciek (51)

    1. Odpowiedz

      Nie mam w rodzinie Wiesia. A kto to?

    • wsebus, 22 marca 2018, 16:28

    Odpowiedz

    Witam Panie Damianie. Serdeczne pozdrowienia Pamiętam Pana i Yamahę Afriva Twin TVN, ( motocykl moich marzeń).
    Mam do Pana pytanie na temat oleju silnikowego. Posiadam Forester 2.5 xt ( 230KM)poprzedni właściciel że względu na uszkodzenie silnika w naprawie użył kutych tłoków zrobił silnik od podstaw. Olej w książce wpisany przez jego mechanika to 5w40 valvoline, oraz 5w50 vr1 racing valvoline. Chcę przejść na produkty Millers i zastanawiam się czy dedykowany prze producenta 5w30 nie jest słabym. Dodam że auto nie jest katowane na torze, natomiast w czasie jazdy kręcone jest dość wysoko. Bardzo proszę o poradę, pozdrawiam serdecznie Sebastian

    1. Odpowiedz

      Chyba Hondę…. ;-))))
      Jeśli producent zaleca 5W30, można wlać 0W30, 5W40, 0W40… Każdy z nich będzie dobry.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.